niedziela, 22 kwietnia 2012

Dwadzieścia pięć


Chelsea

Obudziłam się w jakimś białym pomieszczeniu. Obok siebie zobaczyłam Zayna. Uśmiechnęłam się i podniosłam się z łóżka do pozycji siedzącej. Malik siedział w bezruchu i gapił się w kafelki .

- Zayn ! - krzyknęłam - Zaaaaaayn ! Zayn ? Bambus ! - chciałam dotknąć jego dłoni lecz moja ręka przeniknęła przez jego .

Skrzywiłam się i spojrzałam na swoje ręce. Niby normalne i kolor ten sam . Odwróciłam się i zobaczyłam drugą mnie. Leżałam na łóżku podpięta do różnych kabelków . Pełno kroplówek a do mojej klatki piersiowej były przyssane czarne kable prowadzące do maszyny pikającej . Położyłam się na podłodze aby mieć dobry widok na Zayna .

- Ty płaczesz ? - ździwiłam się - Ty mnie nie słyszysz .. - puknęłam się w czoło .

Krążyłam po sali i przeklinałam na cały świat. Gdy próbowałam w coś kopnąć moje ciało przechodziło na wylot. No tak, teraz jestem duchem . Spojrzałam smutno w stronę Zayna. Ile bym dała żeby go przytulić i pocałować . Usiadłam pod ścianą i obok mnie pojawił się anioł .

- Kim jesteś ? - skrzywiłam się
- Jestem Ołbiniusz - wyciągnął ku mnie swoją ręke
- Jestem Chels - uścisnęłam jego dłoń - co ja tu robie ? Tzn, czemu jestem tam i tu ?
- Chciałaś popełnić samobójstwo - wyjaśnił
- Ale to przecież nie powód żebym teraz była pod postacią ducha, no nie ?
- Szef stwierdził że możesz stąpać po ziemi i patrzeć co robią twoi znajomi jednocześnie będąc w śpiączce .
- A czy ja kiedykolwiek się obudzę ?
- Jesteś bardzo osłabiona i trochę to zajmie zanim się wybudzisz
- Fajnie że przynajmniej będe widziała co robią chłopcy i Diana - wyszczerzyłam się
- To nie jest śmieszne Chels . Oni przez ciebie cierpią, spójrz na Zayna - wskazał ręką na mojego chłopaka - on przy tobie ciągle czuwa i ma nadzieje że za chwilę się obudzisz.
- Chciałabym go przytulić
- Było mysleć zanim wzięłaś tabletki - puknął mnie w głowę
- A weź, idź ty już .
- Będę do ciebie zaglądał co kilka dni żebyś nie czuła się samotna . Bywaj - pomachał i rozbiegając się uderzył w ściane po czym zniknął

Ponownie podeszłam do Zayna . Usiadłam na podłodze obok niego i patrzyłam w tą piękną twarz . Chciało mi się ryczeć ale tak jakby, nie byłam w stanie .

HARRY

- To tu ? - spytałem wskazując na drzwi do szpitalnej sali
- Tak, chodźcie nie zostawimy Zayna samego - popchnął nas Liam do środka - Zayn - podszedł do niego i przytulił
- Stary, bedzie dobrze - Lou poklepał go po ramieniu
- Ona się obudzi, musi - próbowałem pocieszyć przyjaciela
- Zadzwonić po jej rodziców ? - spytała Diana wtulona w Horana cicho łkając
- Nie wiem czy to dobry pomysł, ledwo wyjechali - stwierdził Niall
- Musimy ich poinformować co się dzieje z ich córką - wtrącił Liam i wyrwał Dianie telefon z rąk wychodząc z sali .
- Zayn - wyszeptałem podchodząc bliżej niego - spójrz na mnie
- Kocham ją, nie chcę żeby umarła - powiedział i wybuchając głośnym płaczem wtulił się we mnie .

Poczułem jakieś dziwne uczucie w sercu. W końcu, też coś do niej czuje. Nie jest to miłość, ale nie traktuje jej jako tylko przyjaciółki. Widok Chels leżącej w bezruchu na łóżku i widok załamanego Zayna sprawiają że moje maleńkie serce się łamie. Przytuliłem go do siebie mocniej i zacząłem płakać razem z nim . Diana wyglądała gorzej niż Zayn, w końcu to ona znalazła ją w takim stanie. Nialler będzie musiał jej znaleźć psychologa bo dziewczyna ledwo na własnych nogach stoi .

- Sory chłopaki, ale muszę lecieć - powiedział Lou
- Do tej kurwy ? - spytałem odrywając się od Zayna i mierząc go wzrokiem
- Ona nie jest kurwą - warknął
- Wcale, puszcze się z pierwszym lepszym . Mam ci może dokupić wiadro do tej szmaty ?
- Styles zaraz ci jebne
- Wiesz, kilka tygodni temu nie przypuszczałbym że mi jebniesz
- Ale teraz mam ochotę - syknął
- Wal - podszedłem bliżej niego - no uderz mnie, śmiało
- Spadaj - pchnął mnie i wyszedł z sali
- Skurwiel - bąknąłem i usiadłem na krześle

LOUIS

Opuściłem szpital i wsiadając do samochodu ruszyłem w kierunku domu Eleanor. Harrego mam głęboko w dupie co on sobie myśli wyzywać El od szmat, skoro tak nie jest. Wjechałem na podjazd i wysiadając cały w skowronkach ruszyłem w stronę drzwi. Zadzwoniłem na dzwonku i po dosłownie kilku sekundach w progu pojawiła się moja marchewkowa dama .

- Cześć piękna - pocałowałem ją w policzek
- Cześć książe - uśmiechnęła się - wejdź - zaprosiła mnie do środka
- Jesteś sama ? - spytałem podnosząc brew do góry
- Tak, rodzice w pracy - wyszczerzyła się .

Podszedłem do niej i biorąc ją na ręcę udałem się po schodach w stronę jej pokoju nie przestając jej całować. Gdy byliśmy już w pomieszczeniu rzuciłem ją na łóżko i położyłem się na niej. Jej ręce błądziły po moich plecach . Zacząłem pozbywać się jej ubrań a ona moich. Po chwili zostaliśmy zupełnie nadzy .

- Lou - wyjęczała
- Ciii - zamknąłem jej usta pocałunkiem i głęboko w nią wszedłem

Kochaliśmy się bardziej namiętnie niz ostatniej nocy. Było jakoś inaczej, ona była trzeźwa i ja byłem trzeźwy więc ten seks był sto razy lepszy niż ten poprzedni .


_______________________

Macie trochę Chels i znów kłótnię Larrego :D
Teraz bedą do siebie wrogo nastawieni więc wyczuwam ciąłe kłótnie, ale nie bijcie mnie za to :D Tak musi być .
Do następnego 
Mogę liczyć na 30 komentarzy ? Mam ponad 100 obserwujących i można komentować anonimowo :)
Każdy komentarz sprawia że jakaś mała cząsteczka mnie się cieszy ;D

60 komentarzy:

  1. świetny pomysł z duchem Chels.;D
    ale na pewno się ułoży;]

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne ;D Mam nadzieję, że się niedługo obudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja chce już kolejny rozdział z Chels <3 ciekawe co jeszcze wymyślisz :)
    @SmileFoorMe
    (http://1d-part-of-me.blog.onet.pl/)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny rozdział, czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej no ja chce Larrusia.! Nie tą głupią Eleanor.!

    OdpowiedzUsuń
  6. dawaj szybko kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O Fuck ! Mam nadzieję że szybko się obudzi i wszystko się ułoży♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Boski <3 Ona musi się obudzić. A oni muszą się przestać wyzywać i się pogodzić ;D Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz pewnie przez kilka rozdziałów będzie się przeplatać kłótnia Larry'ego no i opowiadania ducha Chels :D Fajnie, dla mnie może być chociaż bym wolała by Larry się pogodził :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super czekam NN ♥♥♥-Sara

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne . czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  12. ciesz się twoja mała cząsteczko ciebie ^^
    masz kolejny komentarz :D
    rozdział fajny, a coś mi się wydaje, ze ty strasznie lubisz jak w opowiadaniu jest duch. a czytając o Ołbinuszu przypomniały mi się anioły tańczące makarene :D pisz dalej, bo świetnie ci to idzie ;>
    ps powodzenia na testach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. łoo boże, ale fajnie sobie z Chels wymyśliłaś z tym duchem, podoba mi się to ;). ahh . ta kłótnie Larrego -,- . rozdział ogólnie fajny. Powodzenia na testach i do następnego, mam nadzieję, szybko ; *

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastyczne ! czekam nn ;)
    ~W.;*

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne kiedy na unfrogotable? http://qwertttyyu.blogspot.com/ zapraszam.;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam taką WIELKĄ nadzieję, że bd dodawać trochę dłuższe rozdziały niż teraz (oczywiście po egzaminach teraz liczę na ciebie, że będziesz miała maxa z tych sprawdzianików ;P) ale po za tym fajna opcja z tym duchem, więc proszę trochę więcej tego <3

    i zapraszam do mnie ;P http://onedirectioniandrea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE BĘDZIE WIĘCEJ LARRY'EGO!!!! BYLI OKROPNI ;P Liczę na Harry'ego i siostrę Nialla *_* !!
    A tak w ogóle to super piszesz, tylko taka moja mała sugestia: mniej przekleństw i ostrego seksu miedzy bohaterami ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. LARRY, LARRYYYYYY ! <3
    lubię jak się kłócą, ale jeszcze bardziej, jak kochaaają :D

    a tak po za tym: CHELS MA ŻYĆ, MAMO! XD

    @MargaaStyles xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chcę Larrego ;( A Ty mi ich skłócasz ;( Nie ładnie ! ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chce żeby bło dobrze.! Chce Larrego.! I zdrową Chels.!


    Wpadaj do mnie jeśli masz ochotę http://dont-lose-hope5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. OJAPIERDOLEKURWAMAĆ. xd Chce więcej.
    Haha. xd Zajebiste. Ołbinusz Facepalm. xD
    Czekam na kolejny. ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojj ja cię zaaabije ! Zobaczyysz!! Ona ma sie wybudzic z tej spiączki rozumiesz??? Serce mi się łamie jak sb Zayna wyobrażam!! :///

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie , świetnie :D . w końcu jakieś kłótnie, a nie kurcze wszystko jak w bajce, bo to już denerwujące.
    Czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Naprawdę świetny blog! Zakochałam się w tym blogu! Będę tu często zaglądać! http://najamajke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham tego bloga!!! niech Chels się obudzi szybko!!! a Harry niech polubi Eleanor,...;) Czekam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny rozdział ! ;) Rozjebałaś mnie z tym Ołbiniuszem xd Hahah. Ty to masz pomysły ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. wow ! mega ! i jeszcze raz wow ;D nie spodziewałam sie ;D nooo ! i ta scena Lou z El ^^

    OdpowiedzUsuń
  31. Powiem jedno ŚWIETNE! ;o Masz pomysły! ;d haha Ołbiniusz!
    Zapraszam do siebie na nowy blog:
    http://slowlytothefrontandalloveragain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. super piszesz :) ale żal mi Zayn'a... Chels nie pomyślała o nim jak przedawkowała. Larry.. och wolę jak się kochają <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Matkoo biedny Zayn ;< Tak mi go żal. ♥ i ta kłótnia Larr'ego... pewnie nie pierwsza i nie ostatnia XD Czekam na nowy xx

    OdpowiedzUsuń
  34. no tak. jak zawsze genialny. wiesz jakie emocje mną szarpią teraz?! spodobał mi się pomysł z tą śpiączką. mam nadzieję, że chels dobrze wykorzysta całą akcję, że wszystko widzi i słyszy. fajnie by było, gdyby się dowiedziała co do niej hazza czuł itp.
    jednym słowem mam nadzieję, że jeszcze sporo tutaj namieszasz! czekam na kolejny c:

    p.s. powodzenia na testach! xx

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda Zayna'a ;( Ale rozwalił mnie ten tekst:
    "Mam ci może dokupić wiadro do tej szmaty.?"
    Kłótnie Larry'ego wychodzą ci niesamowicie, masz do tego talent ;D Z niecierpliwością czekam na nn xoxo

    OdpowiedzUsuń
  36. Laarryy <33 Mam nadzieje, że ich kłotnie będą zajmowały troche więcej miejsca w odcinku. Nie mogę się doczekać nn
    pzdr ; ]

    OdpowiedzUsuń
  37. superrr ! kiedy następny ?!

    OdpowiedzUsuń
  38. kocham tego bloga! tylko niech chels sie obudzi i bedzie git :D ogolnie blog super

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny rozdział ;**
    Ten moment , w którym jest duchem ;D
    Kocham gdy Larry się kłóci ;))
    Czekam na nn <3
    Pozdrawiam .xx

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziewczyno kocham Ciebie i Twojego bloga, ZAJEBISTE ! Zapraszam do mnie : http://stories-about-1-direction.blogspot.com/ ; )

    OdpowiedzUsuń
  41. Najlepszy blog który czytam . Pisz dalej .!

    OdpowiedzUsuń
  42. dobrze piszesz :D

    zapraszam do sb -> http://each-piece-of-your-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. ahahaha. XD emm.. niezłe :D El to szmata, wkurwiony Harry, Diana z psychologiem, Lou ciąglee spragniony, chels duch.. zajebiście xd no i zayn ryczadło XDD zajebisty, dajesz kolejne Xd

    OdpowiedzUsuń
  44. Genialny blog, a ten rozdział boski po prostu go kocham. Często tu zaglądam i zamierzam zaglądać!:) zapraszam także do mnie!
    http://najamajke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny czekam na kolejne;)...już po tych ważnych egzaminach:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie moge sie doczekac nastepnego :)
    Uwazam ze Lou piwinien byc z Eleanor...

    OdpowiedzUsuń
  47. świetny pomysł, na prawdę lubię twoje opowiadanie ;d
    zapraszam do siebie ^^
    http://faithmakesmiracles1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. yeeh świetny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  49. OKEJ PO PIERWSZE PROSZE O USUNIĘCIE TEJ DZIWKI EL XD PO DRUGIE CHCE ZNOWU DAWNEGO LARREGO . ZNACZY , ŻEBY SIĘ KŁÓCILI . ALE ELCI MA NIE BYĆ XD
    O I WIĘCEJ DIANY I HORANKA : D ♥

    OdpowiedzUsuń
  50. Dlaczego usunęłaś swój blog? :
    1dstoryunforgettable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. http://hands-up-and-touch-the-sky-1d.blogspot.com/ Zapraszam do mnie... Rozdział świetny... Poprzedni komentarz był przez przypadek sory

    OdpowiedzUsuń
  52. http://1dstoryunforgettable.blogspot.com/ hej ;) ty skasowałaś tego bloga czy się samo coś zwaliło ? bo już któryś raz wchodzę i wyskakuje mi, ze blog został usunięty.

    OdpowiedzUsuń
  53. uhuhuhuhuuuuuu! Lou i Eleanooor, ale weeź zrób żeby on był z Harrym...
    i fajny pomysł z tym Aniołem! xd

    OdpowiedzUsuń
  54. Suuuuper :D kocham twojego bloga :) a szczególnie te +18 hehe :3
    Pozdrawiam,Anonim !!

    OdpowiedzUsuń
  55. jejku ty naprawdę jesteś mega zła. jak mozesz znów ich kłócić? :[ ja chce znów wszystko łanie, pięknie, kolorowo :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Swietny , jedez z ciekawszych .

    OdpowiedzUsuń